niedziela, 7 lutego 2016

Dzień 2

Ostrołęka / wtorek (wterek <3 ) 02.02.2016r. /

Przyznam szczerze, że drugi dzień nie był już tak ekscytujący jak pierwszy ale też było bardzo fajnie, bo nieważne gdzie ważne z kim ,a wiec... z tego przykrego powodu tak teraz wszyscy ubolewajmy, że byłam chora nie mogłam pójść na basen, ale zawsze jest plan B czyli kręgle tam też bawiłam się super, chociaż byłam tam pierwszy raz w życiu miałam drugie miejsce z 8 czyli nie było źle :D cóż byłoby pierwsze... wszystko przez Wiktora w ogóle jak On mógł... :D
Czekaliśmy 30-40min ponieważ jeden z torów był naprawiany , w tym czasie chłopaki wywalali hajs na boxera piękne widoki :D polecam
Podsumowując bawiłam się tak 2/10 :D







Dzień 1

Białystok / poniedziałek, 01.02.2016r. / Vlog 1




















Najlepsza fotografka i kamerzystka...
Zuzanna Frydrych <3


niedziela, 31 stycznia 2016

RADOŚĆ WIARY

RADOŚĆ WIARY  2016
PÓŁKOLONIE

Czyli jak w tym roku spędzam ferie...
Jeśli będę mogła liczyć na moją super fotografkę Zuzannę Frydrych to moooże będą nawet filmiki z każdego dnia półkolonii jeśli nie... będą zdjęcia :D
Jak to czasami mawiam Umiesz liczyć? Licz na siebie... a więc się okaże mam nadzieje, że nie zawiedzie.
Zaczynam jutro... życzę Wam spokojnie spędzonych ferii w najlepszym gronie ;)


Zakazane piosenki

W czwartek 21 stycznia odbył się konkurs "Zakazane piosenki" w Olszewie-Borkach , które dawały możliwość zaprezentowania się 26 stycznia w Nowej Wsi w "Wieczornicy poezji Krzysztofa Kamila Baczyńskiego przy dźwiękach Zakazanej Piosenki"
No i oczywiście został mi zaproponowany udział w tymże oto fantastycznym konkursie została mi również zaproponowana piosenka której ja nie chciałam... i los tak chciał, że sama sobie dobrałam piosenkę... piosenkę z filmu a nie piosenkę "Zakazaną" no i myślę że to był jeden z nielicznych powodów czemu się nie dostałam... no ale jak ktoś śpiewa beznadziejnie to wiadomo, że nic nie osiągnie no i tak też było trochę życia...

Nie przejęłam się tym za bardzo. Dostałam zaproszenie na "Wieczornice" zabrałam ze sobą dwóch wspaniałych fotografów i bawiłam się wybornie :D oczywiście słuchając laureatów... 1 msc najlepsze chórzystki na świecie! Musiałam jechać posłuchać... co z tego, że słyszałam je już miiilion razy bo z nimi śpiewam :D musiałam!!!

Bo nieważne gdzie jesteś, ważne z kim! ;)

 snapchat: gniazdowska 
dodawać :D 








odgrzebane ze snapa Juli :D
zatykamy uszy... 
(takie krótkie dobre i tyle)








niedziela, 27 grudnia 2015

Moja codzienna pielęgnacja twarzy.

Na waszą prośbę nagrałam filmik no i co mogę powiedzieć miłego oglądania życzę... :D







Chciałabym Was przeprosić za moją pijaną kamerzystkę (żyrafkę)
Tak to jest książkoholikczka :D
Rano troszku jej się ręce trzęsły no i tak wyszło 

...




piątek, 25 grudnia 2015

Prezent Świąteczny Charmine Rose

Na gwiazdkę od mamy dostałam zestaw z Charmine Rose z którego jestem bardzo zadowolona.
Oczywiście kosmetyków z Charmine Rose używałam już o wiele wiele wcześniej...
Właściwie jest to jedyna firma w mojej "kosmetyczce" jeśli chodzi o twarz.
Jest świetna polecam każdemu...jeśli ktoś się zastanawia nad kupnem to naprawdę nie ma nad czym ;) kupujcie :D




Jeśli chcielibyście post "Moja codzienna pielęgnacja twarzy" piszcie w komentarzach lub na asku @unpreedictableee ;)


Boże Narodzenie

No siema Witam! ;)
Święta... czas składania sobie fałszywych życzeń ogarniania się przez godzinę tylko po to by wyglądać w miarę znośnie wydawania mega dużo hajsu na mnóstwo prezentów za które usłyszysz tylko dziękuję ale i tak pomimo to wszyscy kochamy święta.
Jest to czas poświęcony rodzinie mamy wolne od szkoły leniuchujemy odwiedzamy dobrze się bawimy.
Piękny czas... narodziny Chrystusa to jest najważniejsze w tym całym zamęcie bynajmniej ja tak uważam.
No dobra koniec pitolenia a wiec... wczorajszy dzień zaczęłam od ubierania choinki to już taka tradycja u nas że ja ją ubieram i że jest ubierana w tym magicznym dniu :D 

 

Było ciężko strasznie mnie kuła nienawidzę żywych choinek kolki się z niej sypały co irytowało mnie jeszcze bardziej bo już sam fakt, że muszę ją ubrać mnie zirytował chodź myślę, że nic nie przebije faktu iż nie mogłam znaleźć lampek nie wiem jak to się stało ale zginęły trudno w tym roku magia świąt troszkę przygasła.
Później wiadomo kolacja jedna druga...


Ku mojemu zdziwieniu pod choinką czekał na mnie prezent czemu zdziwieniu?
Ponieważ prezent świąteczny dostałam 2 miesiące przed świętami...
Byłam naprawdę mile zaskoczona 2 prezentem :)



I tak właśnie zakończył się mój dzień :)
A jak wyglądał Wasz? ;D